Pomysł na prezent na Walentynki - herbata z miłosnymi etykietkami



Pomysł na prezent walentynkowy – szybko, niedrogo, kreatywnie. I własnoręcznie wykonane :)
Walentynkowa herbata z miłością oraz romantycznymi karteczkami z komplementami i słodkimi słówkami
  
Mam nadzieję, że mój Mąż nie zajrzy tutaj przed Walentynkami ;) Choć i tak powinien spodziewać się tego prezentu, bo już nie raz taki dostał, a poza tym prosiłam go, żeby przyniósł mi zszywacz z pracy :P




Co potrzeba?
- herbatę – jeśli sypana, to też jednorazowe filterki i bawełniany sznurek;
- papier na etykietki, najlepiej ozdobny
- nożyczki
- zszywki lub igła z nitką
- ładne opakowanie, najlepiej puszka na herbatę

Wersja super niskobutżetowa za 5 złotych:
słoik, hebrata ekspresowa i najzwyklejsze kartki na etykietki, zszywki. No może jeszcze wstążeczka.
Taką wersję tego prezentu przygotowałam kilka lat temu i mój Mąż (wtedy jeszcze nawet nie Narzeczony;)) bardzo się ucieszył :)
Ale dzisiaj będzie na bogato, a co!


 

Wybrałam herbatę liściastą. Czarną, bo taką lubi pić mój Mąż, o przyjemnym, zimowym smaku i aromacie.


 


Do herbaty sypanej potrzebne są jednorazowe filtry-zaparzacze. 100 sztuk w małym rozmiarze (na kubek/filiżankę) kupiłam w sklepie „Czas na herbatę” za kilkanaście złotych. Sypię do środka ok. 1,5 łyżeczki herbaty.




Sznureczek (u mnie to bawełniana włóczka) można wszyć igłą i nitką, ale ja jestem leniwa i zdecydowałam się na zszywki.




Kluczowym elementem są etykietki na herbatę z romantycznymi hasłami. Słowa „miłego dnia” sprawdzą się dla każdego, ale reszty już nie będę pokazywać i zostawię je tylko dla Ukochanego. Liczę, że sami dobrze wiecie, co napisać ;)
Karteczki mogą być malutkie, jak od popularnych ekspresówek. Jednak postanowiłam poeksperymentować i zrobiłam większe, które potem złożyłam. Będzie niespodzianka :)

 

Karteczki można przyszyć lub umocować zszywką. Ja zdecydowałam się tym razem na słodką taśmę „washi” z kotkami.

 Herbatę najlepiej zapakować w ozdobną puszkę, aby liście nie traciły aromatu. Kupiłam fajne opakowanie w Pepco, ale nie mam niestety zdjęcia, bo Mąż zabrał już puszkę do pracy przy okazji poprzedniej edycji „herbaty z miłością”.




Jak Wam się podoba taki pomysł? Szykujecie coś specjalnego dla bliskiej osoby?
Miłych walentynek! <3


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cześć! Witaj na moim blogu! Dzielę się tutaj swoimi inspiracjami, kreatywnymi pomysłami, wiedzą na temat kosmetyków oraz sposobami na naukę rysowania i malowania akwarelami. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej :)